Zagubić się w największym na świecie grabowym labiryncie. Zobaczyć setki, jeśli nie tysiące, kwiatowych kompozycji. Wypocząć na łonie natury. To wszystko oferują Ogrody Hortulus w malutkiej miejscowości Dobrzyca, położonej pomiędzy Mielnem i Ustroniem Morskim.

Tak naprawdę ogrody są nieco od siebie oddalone. Najpierw, w 1992 r., powstały Ogrody Tematyczne Hortulus. Tworzy je niemal 30 kompozycji rozmieszczonych na powierzchni prawie 5 ha. Każda z nich jest małym dziełem sztuki. Jest ogród skalny, leśny, japoński, francuski, angielski z rosarium. Jest ogród inspirowany twórczością Antonio Gaudiego czy równie magiczne ogrody zmysłów. Jedna wizyta nie wystarczy − każda pora roku w ogrodach wygląda inaczej: inne rośliny wychodzą na pierwszy plan, gospodarze przygotowują sezonowe aranżacje.
Nie zapomniano i o dzieciach − one bawią się w chowanego w ogrodowych zaułkach, szaleją na placu zabaw i wyszukują wkomponowane w roślinne aranżacje detale. Jeszcze bardziej podoba im się w Ogrodach Hortulus Spectabilis. Tam w 2014 r., ze 180 000 (!) odpowiednio dociętych grabów, stworzono ogromny labirynt. Korytarze, z których trzeba się wydostać, mają ponad 3 km długości! Na środku labiryntu wybudowano 20-metrową wieżę widokową, z której widać panoramę całego kompleksu, a czasem nawet wybrzeże Bałtyku. Labirynt otaczają Ogrody Magii, Energii, Czasu i Przestrzeni, w których każdy znajdzie coś dla siebie. Są miejsca do odpoczynku, urządzenia do zabawy, symboliczne kamienne kręgi, kolorowe kompozycje kwiatowe i zapachowe. Wszystko dostosowane nawet do najmłodszych, jeżdżących jeszcze w wózkach, turystów.

Wydawca: Polska Organizacja Turystyczna