Usłyszeć historię o sprowadzeniu węgierskich górników do polskich kopalni soli. Zobaczyć monumentalną kaplicę św. Kingi. Zjechać podziemną zjeżdżalnią i przemieszczać się kolejkami czy łodzią pod powierzchnią ziemi. W końcu − inhalować się „słonym” powietrzem, śpiąc pod ziemią. Takie rzeczy są możliwe tylko w Królewskich Kopalniach Soli.

Historia wydobycia soli w Bochni i Wieliczce sięga XIII w., co sprawia, że są one jednymi z najstarszych tego typu miejsc na świecie. Do tego w Bochni, tuż obok udostępnionej turystom części kopalni, cały czas wydobywa się sól! Nie tylko dlatego obie kopalnie zostały wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.
Najbardziej znaną podziemną komnatą w Wieliczce jest Kaplica św. Kingi. Również ją można zobaczyć w trakcie rodzinnego zwiedzania. Przemierzając specjalną trasę, dzieci nie odkrywają tajemnic Wieliczki, one odwiedzają podziemną krainę Solilandię. Mają dodatkowe animacje w komorze Pistek, spotykają Skarbnika, czytają wspomnienia wielickiego skrzata… Ciekawym uzupełnieniem zwiedzania, dostępnym już dla wszystkich turystów, jest podziemna ekspozycja Muzeum Żup Krakowskich oraz Zamek Żupny z wystawami archeologiczną i… solniczek. Blisko wejścia do podziemnych tras Wieliczki jest również tężnia.
Z kolei w Bochni najciekawsza dla rodzin będzie podziemna ekspozycja multimedialna. Tam nie zwiedza się podziemnych korytarzy, tylko przenosi się w czasie, w XIII-wieczne realia ziem władanych przez Bolesława Wstydliwego i jego żonę, księżną Kingę. Wraz z przewodnikami historię kopalni soli opowiada m. in. duch bocheńskiego cystersa. Wiele atrakcji dla dzieci czeka w największej udostępnionej komorze, Ważyn. Jest tam miniplac zabaw, boisko i 147 metrowa zjeżdżalnia! Do tego segment sypialny. Tak, zarówno w kopalni soli w Bochni, jak i w Wieliczce, można nocować!

Wydawca: Polska Organizacja Turystyczna