Gdzie w jedno popołudnie można przejechać się repliką czołgu skonstruowanego przez wielkiego Leonarda da Vinci, przepłynąć pod ziemią łódką, płukać złoto, zwiedzić kopalnię i zrobić sobie zdjęcie z charakterystycznym pomarańczowym wagonikiem? Taki ogrom atrakcji czeka na turystów w dolnośląskim Złotym Stoku.

Górnicy w Kopalni Złota (i arsenu, z którego robi się trujący arszenik!) pojawili się już w XIII w. i pracowali tam do 1962 r. Turyści pojawili się tam w 1996 r., od tego czasu wraz z przewodnikami odkrywają tajemnice Podziemnej Trasy Turystycznej. Najpierw czeka na nich część muzealna w Sztolni Gertrudy. Ekspozycja pokazuje historię wydobycia złota, dalej jest skarbiec, w którym zgromadzono sztabki symbolizujące wydobyte w kopalni 16 ton złota. Jest też… Muzeum Przestróg, Uwag i Apeli rodem z PRL-u, do którego prowadzi 8-metrowa zjeżdżalnia. Fakultatywnie można tam również odbyć 200-metrowy podziemny spływ łodzią po zalanej części sztolni. A to ledwie część atrakcji.
By dojść do właściwej kopalni trzeba się przespacerować do Złotego Jaru, w którym mieści się Sztolnia Czarna. Warto! Tam ogląda się podziemny wodospad i korytarze, którymi można dostać się do pobliskich Czech. Z poziomu pod wodospadem w swoją 300-metrową trasę na peron Kopalnia Złota Główna wyrusza Podziemny Pomarańczowy Tramwaj wywożący odwiedzających na powierzchnię.
Tam czekają kolejne atrakcje kompleksu w Złotym Stoku, a wśród nich Średniowieczny Park Techniki, w którym odtworzono dawną osadę górniczą. Każdy może się w nich poczuć jak w czasach gorączki złota.

Wydawca : Polska Organizacja Turystyczna