Pałac z XVI w., folwark z XIX w., cudowny park i hektary lasów, łąk, pastwisk i stawów. Właśnie tak wygląda idealna przestrzeń do spędzenia spokojnego, rodzinnego weekendu. Szczególnie że w kompleksie Galiny na Mazurach wiele rzeczy stworzono właśnie z myślą o najmłodszych.

Już sama możliwość zamieszkania w pałacu, którego początki sięgają drugiej połowy XVI wieku, jest ekscytująca. A to przecież tylko przyczynek do wielu przygód z piękną mazurską naturą w tle. Dla dzieci przygotowano m. in. farmę miniaturowych zwierząt, w której mieszkają kozy, koniki i owce. Pracownicy farmy nie tylko o nich opowiadają, pozwalają też pomagać w ich pielęgnacji i karmieniu. Najmłodsi goście mogą również sami lub z rodzicami uczyć się jeździć konno albo bryczką pod opieką profesjonalnych instruktorów. A po zajęciach delektować się pyszną pałacową kuchnią, w której na co dzień korzysta się z ekologicznych produktów.
Wytrawni jeźdźcy mogą wyruszyć w teren, a mają gdzie jeździć! Kompleks jest otoczony parkiem, w którego części wschodniej znajdują się stawy i Ptasia Wyspa, w zachodniej − dolina rzeki Pisy. Zimą można tam jeździć na biegówkach. To też idealne warunki do turystyki rowerowej, szczególnie że goście folwarku mają możliwość wypożyczenia rowerów z fotelikami dla dzieci. A że w pobliżu przebiega też Wschodni Szlak Rowerowy Green Velo, możliwości wycieczek jest wiele. Mazury odkrywane konno lub rowerowo? Czemu nie!

Wydawca: Polska Organizacja Turystyczna