Fokarium to jedno z najczęściej odwiedzanych miejsc na Półwyspie Helskim. Uwielbiane przez dzieci, jest prawdziwym nadmorskim „must see”. Tymczasem powstało ono w zupełnie innym celu, atrakcją dla rodzin stając się niejako przy okazji.

Fokarium nie jest ogrodem zoologicznym, a prowadzonym przez Instytut Oceanografii Uniwersytetu Gdańskiego ośrodkiem badawczym. Foki się tam leczy, bada, a po ich rekonwalescencji − wypuszcza do Bałtyku. Wśród odwiedzających, których latem są tłumy, upowszechnia się wiedzę o tym zagrożonym gatunku, ale też uczy się tego, jak dbać o środowisko. Większość rodzin przyjeżdża do Fokarium po to, żeby maluchy zobaczyły – karmienie fok, połączone z codziennym treningiem. I choć właśnie to jest najbardziej widowiskową i przyciągającą uwagę dzieci częścią zwiedzania, warto również poświęcić chwilę małemu muzeum, które znajduje się z boku basenów. Prezentowana w nim wystawa „Ssaki naszego morza” uświadamia, z jakimi płynącymi ze strony człowieka zagrożeniami muszą zmagać się morskie zwierzęta, nie tylko foki. Być może widok wyłowionych z wody zabawek czy zardzewiałych monet sprawi, że maluchy będą bardziej świadome wpływu człowieka na nasze bliższe i dalsze otoczenie. W muzeum można również przez ogromną szybę obserwować pływające pod wodą zwierzęta. Spotkanie oko w oko w ogromną foką na zawsze pozostaje w pamięci.

Wydawca: Polska Organizacja Turystyczna